Historia

Zarys kościelnych dziejów Pawłowic od XIII wieku do współczesności

Według badań historycznych Pawłowice jako podwrocławska osada na równinnym terenie nad górnym biegiem rzeki Dobra – prawym dopływem Widawy, ujawniły się w świetle źródeł pisanych w 1. połowie wieku XIII. Ich historia niemal od początku aż do 1810 roku splatała się z dziejami klasztoru św. Wincentego we Wrocławiu. Opactwo na Ołbinie, od końca XII wieku w posiadaniu premonstratensów zwanych norbertanami, skupiało początkowo dobra przede wszystkim w najbliższym sąsiedztwie klasztoru. Na prawobrzeżnych terenach Odry premonstratensi posiadali na przełomie XII i XIII wieku tylko pojedyncze majątki. W 1206 roku książę Henryk Brodaty w zamian za Oławę, nadał zakonnikom wieś na prawym brzegu rzeki Widawy – Psie Pole wraz z tamtejszym kościołem pw. św. Jakuba Starszego oraz zamieszkującymi osadę Niemcami. Sama zaś książęca wieś Pzepole (Psie Pole) już najprawdopodobniej w ostatniej ćwierci XII wieku była kolonizowana osadnikami niemieckimi. Od 1253 roku opactwo św. Wincentego posiadało wieś Zakrzów, zaś w dniu 28 maja 1260 roku uzyskało od księcia wrocławskiego Henryka III Białego i jego brata Władysława opolskiego, drogą wymiany za Popowice, wieś Pawłowice. Umowa ta, najpewniej zainicjowana przez samych zakonników, wydaje się być realizacją planu gromadzenia przez opactwo majątków nad rzeką Dobrą. Opactwo zagospodarowało w Pawłowicach prawie 300 ha pola, zaś w tamtejszym folwarku pracowało pod okiem administratora dwóch murarzy i osiemnastu ogrodników – wielkości te sytuowały Pawłowice w rzędzie dużych osad.

Dwór w Pawłowicach, na temat którego pojawiają się tylko dwukrotne zapisy w dokumentach z 1380 oraz 1403 roku, to najprawdopodobniej tzw. curia. W historiografii pojawiło się przypuszczenie, że oznacza on wiejską siedzibę opata, która ma starszą metrykę, zaś sam obiekt stał prawdopodobnie przy folwarku przeznaczonym na potrzeby zakonników. Być może więc curia jest tożsama z archeologicznym „stanowiskiem nr 18”, tj. obiektem typu motte (gródkiem stożkowatym) położonym przy obecnej ul. Rucianej w małym lasku. Pojęcie curia może być jednak równie dobrze synonimem gospodarstwa klasztornego.

Podczas wojny trzydziestoletniej (1618-1648) obszar nad rzeką Dobrą, tak jak wiele na Śląsku, dotknięty został zniszczeniami i zapaścią demograficzną. Wojska szwedzkie w 1632 roku splądrowały m.in. Pawłowice i Zakrzów, zaś w 1639 roku kwaterunki wojskowe przyniosły kolejne zniszczenia wiejskich zabudowań. W sprawozdaniu sporządzonym w 1648 roku znalazła się informacja, że z całego księstwa oleśnickiego to właśnie teren nad rzeką Dobrą został najdotkliwiej doświadczony kwaterunkami i przemarszami. Dotyczyło to przede wszystkim tamtejszych klasztornych majątków, które często padały ofiarą żołnierskich grabieży.

W świetle wizytacji biskupiej z 1638 roku, w parafii na Psim Polu, do której należały Pawłowice, mieszkali ewangelicy. Po pokoju westfalskim w 1648 roku odnotowano w całym okręgu już tylko czterech katolików. Zły był też stan przykościelnej kaplicy, w której niegdyś odbywały się kazania w języku polskim. W ramach rekatolicyzacji na podstawie warunków pokoju westfalskiego – na terytoriach dziedzicznych Habsburgów zakazano publicznego kultu protestanckiego. Wyjątkiem pozostać mieli m.in. mieszkańcy lennego księstwa oleśnickiego (do roku 1647 zarządzanego przez Podiebradów, a następnie Wirtembergów), którzy mogli cieszyć się wolnością kultu i wyznania. W połowie XVII wieku oprócz Pawłowic do katolickiej parafii Psie Pole należały Biskupice, Kłokoczyce, Zakrzów, Kowale i czasowo Swojczyce. W świetle wizytacji ludności ewangelickiej z 1683 roku tamtejsi wierni uczęszczali do odległego o około 6 km kościoła w Pasikurowicach, który obejmował mieszkańców z Siedlca, Rakowa i Ramiszowa, choć nabożeństw słuchali tu także ewangelicy z Biskupic i Sołtysowic. Dynamiczny przyrost liczby katolików w dobrach norbertanów położonych przy rzece Dobrej w ciągu jedynie ćwierćwiecza miał związek ze sprawną akcją rekatolizacyjną parafii Psie Pole, jak również ciągłością obsady stanowiska plebana przez wrocławskich zakonników, poziomem tamtejszego duszpasterstwa oraz zdecydowaną przewagą polskiej ludności w księstwie oleśnickim, zasilaną migracjami (o podłożu ekonomicznym) zubożałych grup robotników rolnych oraz służby z Polski. W latach 1666-1667 społeczność Pawłowic była już w większości katolicka. Około 120 lat później, tj. w latach 80. XVIII wieku na 150 mieszkańców Pawłowic, aż 140 było katolikami chodzącymi do kościoła w Psim Polu.

Proces sekularyzacji majątków klasztornych w latach 1810-1811, przyniósł ostatnie  informacje o dobrach pawłowickich w rękach premonstratensów św. Wincentego. Areał Pawłowic oszacowany został wówczas na ok. 423 ha i być może był on zbliżony do rzeczywistej powierzchni wsi z wcześniejszych czasów. W Pawłowicach w 1845 roku mieszkało 237 osób (w tym 113 katolików) w 34 domach na 22 posesjach. Zmiana proporcji konfesyjnych w osadzie to długofalowa konsekwencja opanowania Śląska (1740-1763) przez Prusy Hohenzollernów. W związku z przechodzeniem ludności na wyznanie luterańskie (z bardziej wyrównanymi proporcjami między konfesjami, po prawej stronie Odry), wybudowano odrębną ewangelicką świątynię i wyznaczano cmentarz na Psim Polu oraz powołano ewangelicką szkołę w Pawłowicach. Ponorbertański majątek w Pawłowicach od sekularyzacji w 1810 roku miał kilku właścicieli, kiedy to w 1886 nabył go Heinrich von Korn.

Protestanccy mieszkańcy Pawłowic w latach dwudziestych XX w. wybudowali własny kościół, u zbiegu ulic Starodębowej i Malwowej. Katolicy natomiast wciąż związani byli ze świątynią na Psim Polu.

Na początku grudnia 1933 roku przybyły do Pawłowic z Kolonii pierwsze siostry karmelitanki, które zajęły się organizacją budowy nowego klasztoru. W 1934 roku miało miejsce poświęcenie kamienia węgielnego, zaś sama budowa realizowana była w dwóch etapach – w roku 1935 i 1937. W 1941 roku siostry zostały zmuszone przez władze niemieckie do opuszczenia swojego klasztoru w ciągu 24 godzin i przez 5 lat (do 1946 roku) mieszkały we Wrocławiu, skąd ostatecznie wyjechały do Neuburga, a stamtąd przeniosły się do wybudowanego w 1952 roku nowego klasztoru w Witten.

W pierwszym okresie po II wojnie światowej coraz liczniej napływająca do wsi ludność polska zastała opuszczony, nieczynny i zdewastowany kościół poewangelicki w stanie skrajnego zaniedbania. I choć generalnie miejscowość nie była zniszczona to w przypadku kościoła, klasztoru po siostrach karmelitankach (spalonego 31 maja 1945), czy pałacu swoje „piętno” zostawiła Armia Czerwona lub tzw. „nieznani sprawcy”. W pierwszej kolejności pojawili się polscy ekspatrianci z województwa lwowskiego, głównie ze wsi Słochynie, nieopodal Chyrowa (historyczna ziemia przemyska). Później, w następnych transportach w latach 1945-1947, oprócz mieszkańców woj. lwowskiego i diecezji przemyskiej, m.in. z Laszek Murowanych, przyjechali również przesiedleńcy z miejscowości Hliboka na Bukowinie Północnej, dzisiaj należącej do Ukrainy (wcześniej – przed II wojną światową – do Rumunii). Do Pawłowic zaraz po II wojnie światowej powróciły również 2 rodziny autochtoniczne, które przyjęły obywatelstwo polskie i wrosły w tworzącą się od podstaw lokalną społeczność.

Nabożeństwa w Pawłowicach zaczęto odprawiać początkowo w zaadaptowanej na ten cel świetlicy. Później, katolicy i ewangelicy wspólnie użytkowali świątynię w latach 1945-47, natomiast oficjalne przejęcie przez katolików pawłowickiego kościoła nastąpiło 4 czerwca 1947 roku. W latach 1945-1965 opiekę duszpasterską nad Pawłowicami pełnili księża z parafii ss. Jakuba i Krzysztofa na Psim Polu, w tym m.in. ks. Wincenty Tarmogrodzki (ur. 1906 – zm. 1985) oraz ks. Andrzej Gromadzki (ur. 1898 – zm. 1968). W 1961 roku pawłowicki kościół doczekał się gruntownego remontu oraz dobudowania dzwonnicy z sygnaturką. 18 sierpnia 1963 roku powstał w Pawłowicach samodzielny wikariat, zaś erygowanie parafii pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa nastąpiło 15 maja 1965 roku. W 1969 roku proboszczem parafii został ks. Jan Rymarczuk (wcześniejszy jej administrator od 1963 roku), który podjął trud budowy plebanii przy ul. Barwinkowej. Dokończenie tego dzieła w 1977 roku, przypadło w udziale następnemu proboszczowi (w latach 1977-1989), księdzu Zbigniewowi Kirszowi. W międzyczasie, w 1970 roku, wieś Pawłowice (Wrocławskie) została wcielona jako osiedle do Wrocławia, do ówczesnej dzielnicy Psie Pole. W 1972 roku do opuszczonego po siostrach karmelitankach zrujnowanego klasztoru przyjechały pierwsze Mniszki Benedyktynki od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu. Oficjalne otwarcie wyremontowanego klasztoru miało miejsce w 1987 roku. Ksiądz Zbigniew Kirsz, biorąc pod uwagę utrzymujący się szybki rozwój Pawłowic i wzrost liczby ludności, doprowadził w latach 1983-1986 do rozbudowy kościoła niemal w dwójnasób. W czasach posługi kolejnego księdza – dr. Jerzego Żytowieckiego, proboszcza pełniącego tę funkcję w latach 1998-2006, przeprowadzono remont kościoła. Od 2006 roku proboszczem parafii jest ks. dr Michał Machał, od 2013 roku nowym wikariuszem jest ks. Jacek Hołowacz, zaś od 2021 roku rezydentem jest ks. Paweł Machał. W 2008 roku reaktywowano inicjatywę budowy kościoła filialnego w Pruszowicach, w 2010 roku rozpoczęto jego budowę, zaś 18 września 2021 roku miała miejsce uroczysta konsekracja tej filialnej świątyni pw. Św. Jana Pawła II, której dokonał ks. abp Józef Kupny. Od 2014 roku prowadzona była na Pawłowicach (obok kościoła parafialnego) budowa Domu Parafialnego – Centrum Św. Jana Pawła II zakończona w głównej mierze w 2021 roku. Wspólnotę parafialną stanowią mieszkańcy Wrocławia-Pawłowic, Ramiszowa-Przylesia oraz Pruszowic.

 

Opracowanie: Maciej Oziembłowski, na podstawie swojej pracy:

Maciej Oziembłowski, Zarys historii i współczesność wrocławskich Pawłowic, w: Osiedla Wrocławia – historia, red. Halina Okólska i Tomasz Kozubek, Wydawnictwo GAJT 1991 s.c., Muzeum Miejskie Wrocławia, Wrocław 2021, s. 207-220