22.08.2019 02:41
Nawigacja
· Strona Główna
· Aktualno?ci
· Wiadomości
· Ogłoszenia
· Intencje mszalne
· Zapowiedzi
· O parafii
· Historia parafii
· Parafia w liczbach
· Proboszczowie
· Historia osiedla
· Ogólne
· Artykuły
· Forum
· Galeria
· Linki
· Szukaj
· Kontakt
Adres parafii
Wrocław-Pawłowice
ul. Starodębowa 30a
51-251 Wrocław
tel: 71 324-21-21
lokalizacja »
Msze święte
Niedziela08:00
09:30
Pruszowice11:00
12:30
18:00
Dni powszednie18:00
Środa Pruszowice18:00
Intencje mszalne
18 sierpnia
(niedziela)
08:00+ ks. Stanisław Irek, + ks. Jan Rymarczuk, + ks. Bruno Arabski, + ks. Zbigniew Kirsz..
09:30+ Jan Moryson - int. od Chóru Paraf. "Laudate Dominum"..
12:30+ Elżbieta, + Stanisław..
18:00+ Zofia Rottenbacher z d. Korzeniowska - w m-c po pogrzebie - int. od Uczestników pogrzebu..
wi?cej »
Księża parafii
Proboszcz Ks. dr Michał MACHAŁ Kan. hon. ex. num. Kap. Koleg. ust. 2006
Wikariusz Ks. mgr lic. Jacek HOŁOWACZ ust. 2013
Nauka Społeczna Kościoła - wartości podstawowe
l. PREZENTACJA WYKŁADU
Każde epokę przełomu, a za taką niewątpliwie trzeba uznać ostatnie lata, wyróżnia to, że niesie ze sobą pewne niewiadome i ryzyko kroków na nowych drogach. Czasy, które przeżywamy, bywają nazywane okresem przełomu. Racje takiego określenia stanowi nie tylko fakt wkroczenia ludzkości w nowe stulecie i tysiąclecie, ale także inne ważne wydarzenia takie, jak: upadek komunizmu, pojawienie się Internetu, nasilenie się światowego terroryzmu, proces globalizacji. Przechodzenie do coraz to nowych rzeczywistości implikuje pytanie, jaki etos ludzki trzeba teraz szczególnie rozwijać jako nowy wzór. Chodzi tutaj zarówno o wzory i wartości podstawowe dla jednostki jak również wzory dla nowego, globalnego uspołecznienia; o wzory dla ludzkości pojętej całościowo, dzielącej wspólny los i odpowiedzialność za przyszłość świata.
Etos międzynarodowy, jak tego dowodzą dane historyczne, jest rzeczywistością dynamiczną, wymaga więc wzorów elastycznych i nacechowanych perspektywą a jednocześnie opartych o wartości powszechnie uznane nie tylko w obrębie jednej czy drugiej wspólnoty religijnej lub politycznej. Tych uniwersalnych wartości, na których można by budować zasady i wzory dla rodziny ludzkiej XXI wieku, domaga się obecna epoka prowadząca do nowego modelu człowieka jako obywatela świata, a jednocześnie do transnacjonalnej cywilizacji.
Jednocześnie, jak się wydaje, historyczny ośrodek ekspansji, jakim jest kultura zachodnia, zaczyna tracić swoją uprzywilejowaną pozycję. W nowotworzonym etosie wspólnoty międzynarodowej, który wydaje się być o wiele bogatszy w różnorodność kulturową, uniwersalizm ludzki przybiera nowe formy i postacie. Stąd rodzi się pytanie o aktualność istniejących podstaw etycznych, funkcjonujących w trzech obszarach uspołecznienia: w rodzinie, w narodzie oraz w rodzinie narodów, a więc na forum międzynarodowym.
Dopiero od niedawna Kościół uświadomił sobie problem zbieżności jaki zachodzi pomiędzy owym uniwersalizmem międzynarodowym a uniwersalizmem jego misji. Obydwa bowiem, chociaż mają różną naturę i różne drogi historyczne, ujawniają ostatecznie podstawową zgodność w kwestii fundamentalnych wartości etycznych.
Z tych wartości nauka społeczna Kościoła wyprowadza podstawowe zasady społeczne i w konstruktywnym współuczestnictwie, proponuje ich urzeczywistnienie katolikom, wszystkim ludziom dobrej woli oraz, poprzez dialog, różnego rodzaju międzynarodowym ruchom zjednoczeniowym i koordynacyjnym.

2. KONWERGENCJA CHRISTIANUM I HUMANUM
Podwójna natura Kościoła - duchowa i doczesna - która implikuje jego specyficzne zaangażowanie w tworzeniu etosu, pozwala stwierdzić, iż taka pozycja daje Kościołowi możność w miarę kompleksowego pojmowania rzeczywistości. Będąc niejako ponad czasem, jest jednocześnie wpisany w bieg historii. Jego ogólnoludzka misja oraz historyczny charakter splatają się ze sobą tworząc obraz zespolenia Kościoła ze światem. Będąc rzeczywistością mistyczną jest jednocześnie instytucją działającą w realnych i określonych warunkach miejsca i czasu; jest społecznością, która żyje nie tylko życiem nadprzyrodzonym, ale także całą rzeczywistością polityczną, społeczno-gospodarczą i kulturową z wszystkimi problemami całej społeczności ogólnoludzkiej.
Analizując soborową konstytucję Gaudium et spes dochodzi się do wniosku, że zespolenie Kościoła ze światem zyskało w niej walor o wiele szerszy i głębszy niż tylko zwykła relacja dwóch społeczności. Jest to pewnego rodzaju novum w rzeczywistości Kościoła, którego początki należy upatrywać już w czasach Piusa XII i Jana XXIII. A mianowicie chodzi o to, że zespolenie Kościoła ze światem zostało zinterpretowane w sensie zespolenia chrześcijaństwa z ogólnoludzkim humanizmem. Należy zatem -mówi Sobór - poznawać i rozumieć świat w którym żyjemy, a także jego nieraz dramatyczne oczekiwania, dążenia i właściwości. (GS, nr 4)
W jednym ze swoich artykułów komentujących dokumenty nauki społecznej Kościoła, J. Majka nazwał Konstytucję Duszpasterską Wielką Kartą Humanizmu Chrześcijańskiego, w której znane powiedzenie Terencjusza: homo sum, humanum nihil a me alienum puto zostało sparafrazowane w sensie humanizmu chrześcijańskiego.
Rzeczywiście bowiem dokument ten stara się wydobyć wszystkie pozytywne pierwiastki kultury ludzkiej i wskazać, jak w oparciu o nie można i należy budować kulturę chrześcijańską z jej akcentem nadprzyrodzonym. Innymi słowy, Konstytucja Gaudium et spes wskazuje jak głęboko owe christianum jest zakorzenione w odwiecznym humanum rodziny ludzkiej. Ukazuje ponadto, że między wartościami ogólnoludzkimi a chrześcijańskimi istnieje specyficzna konwergencja dopełniająca i doskonaląca obydwie kultury. Jak stwierdził to Paweł VI: Kościół wychylający się ku światu odnajduje jakby własną istotę; kiedy Kościół poszukuje siebie, szuka jednocześnie tego, co jest światem.
Należy więc postawić pytanie o możliwość wskazania wartości, które stoją u podstaw powszechnie obowiązujących i uznawanych norm społeczno-etycznych na skalę uniwersalną. Wydaje się, że w ostatnich czasach społeczność światowa wypracowała jakieś powszechne widzenie takich wartości. Ujawniono bowiem istnienie płaszczyzny pozaideologicznej, a więc w zasadzie uzgadnialnej w kwestii wartości ogólnoludzkich. Chodzi tu o jakieś ogólnoludzkie humanum.
Wszechstronne i głębokie analizy antropologiczne z pozycji metody etyczno-społecznej jak i socjologii stosunków międzynarodowych wykazują istnienie wartości wspólnych zarówno dla kultury chrześcijańskiej jak i ogólnoludzkiej. Pojęcie tej drugiej jest o wiele szersze, stąd można powiedzieć, że wartości chrześcijańskie pod wieloma względami niejako zawierają się w wartościach ogólnoludzkich. Innymi słowy, wartości chrześcijańskie wykazują zbieżność z wartościami ogólnoludzkimi, nie zatracając przy tym akcentów typowych dla chrześcijaństwa, jak zauważył to A. Casaroli w czasie przemówienia w ONZ.
W celu uzyskania kompletności powyższych refleksji, warto zobrazować ową konwergencję wartości typowo ludzkich i typowo chrześcijańskich. Sposobów jej ujaśnienia jest zapewne wiele, w zależności od przyjętych płaszczyzn metodologicznych. Jednym z nich jest analiza porównawcza dokumentów katolickiej nauki społecznej z jednej strony i dokumentów przyjętych jako ogólnoludzkie, uniwersalne z drugiej strony.
W zasadzie jest to problem, któremu może być poświęcone osobne opracowanie ze względu na ilość dokumentów, encyklik, adhortacji, listów apostolskich i przemówień przedstawicieli Stolicy Apostolskiej oraz deklaracji, allokucji, konwencji i paktów międzynarodowych zarejestrowanych lub wydanych przez ONZ oraz dokumentów wydanych przez międzynarodowe organizacje rządowe i pozarządowe

3. WARTOŚCI PODSTAWOWE
Analiza najważniejszych dokumentów społecznych Kościoła pozwala dostrzec rozwój tego nauczania, dynamikę i nieustanną wrażliwość na palące problemy społeczne;
ciągłe uwspółcześnianie tego nauczania, przy równoczesnym zachowaniu owego, jak to podkreślił Jan Paweł II, chrześcijańskiego zrębu prawdy, który można nazwać odwiecznym. Ten chrześcijański zrąb prawdy, owo twarde jądro nauki społecznej Kościoła, przewija się niezmiennie przez wszystkie dokumenty społecznego nauczania Kościoła. Na treść tego nauczania składają się wartości podstawowe na wskroś humanistyczne, jak zostało to wykazane wyżej. A jest ich, o dziwo, zaledwie kilka, tak iż jeden z najznakomitszych znawców nauczania społecznego Kościoła — jezuita Oswald von Nell-Breuning — powtarzał z uporem, że spisać by je można na powierzchni paznokcia jednego palca.
Kompendium NSK (nr 197) stwierdza, że: Wszystkie wartości społeczne są nieodłącznie związane z godnością osoby ludzkiej, sprzyjając jej autentycznemu rozwojowi, a są to przede wszystkim: prawda, wolność, sprawiedliwość, miłość. Ich praktykowanie jest pewną i konieczną drogą do osobistego udoskonalenia i bardziej ludzkiego społecznego współistnienia (...).

1. Godność osoby ludzkiej
Godność człowieka jest jego naturalną własnością, cechą każdego człowieka, istotą człowieczeństwa. Godność osoby jest to wartość najwyższa w życiu, zarówno indywidualnym, jak i społecznym; wartość niezbywalna: nawet sam człowiek nie może z niej zrezygnować; wartość nienaruszalna: nie może jej naruszyć ani inna jednostka ludzka, ani społeczeństwo, ani władza społeczna. Z niej wypływają i w niej są zakotwiczone inne wartości podstawowe.

2. Wolność
Wolność jest naturalnym wyposażeniem człowieka, a nie łaskawym podarunkiem społeczeństwa czy władzy. Fundamentalnym wymiarem wolności jest możliwość podejmowania wyborów, decyzji, określonego działania. Chodzi o termin „możliwość", który określa człowieka jako podmiot odpowiedzialności. Akcent zostaje położony na inicjatywę osoby w formie możliwości decydowania o sobie. Ta możliwość podejmowania wyborów, decyzji i działania jest podstawowym wymiarem pojęcia wolności. Jest to tzw. wolność „do" - wolność w aspekcie pozytywnym.
Drugim wymiarem wolności jest jej wymiar rozpatrywany i definiowany jako brak przymusu i konieczności. Jest to tzw. wolność „od" - przymusu, konieczności, zniewolenia itp. Ten aspekt wolności, jakkolwiek nie podstawowy, jest także istotny. Uświadamia on, że człowiek może być wielorako ograniczany przez określone sytuacje społeczne.
Nie jest to jednak wolność niczym nie skrępowana, podlega bowiem prawu moralnemu, naturalnemu i nadprzyrodzonemu. Społeczeństwo jest więc związkiem osób wolnych, podlegających jednakże prawu moralnemu. Samo zaś społeczeństwo jako całość również podlega temu prawu. Oznacza to, że normy prawa moralnego, wiążące osobę ludzką, są takimi samymi normami dla społeczeństwa. Kto ma w pogardzie wolność drugiego, ma również w pogardzie własną wolność i oddaje się w służbę siłom wyższym, a niekiedy również gorszym niż on. (J. Tischner, Nieszczęsny dar wolności, Kraków 1993, s. 11)

3. Prawda
Prawda w życiu ludzkim jest wartością nadrzędną, szacunek dla niej decyduje o jakości związków miedzy ludźmi w życiu społecznym. Budowanie życia społecznego musi się opierać na poznaniu prawdy o człowieku, w jego odniesieniu do siebie samego, jak i w relacjach z innymi ludźmi. Prawda dotycząca człowieka winna odznaczać się obiektywnością, bezstronnością, otwartością. Przejawem życia społecznego opartego na prawdzie jest rzetelna informacja, będąca w obiegu społecznym. Dzięki niej możliwe stają się wzajemne zaufanie, poszanowanie, dialog. Prawda winna być krytyczna wobec szeroko rozpowszechnionych stereotypów, uprzedzeń, przesądów, potocznej mentalności.
Informacja, która jest sposobem komunikowania się ludzi, wychodzenia człowieka naprzeciw człowieka, jeżeli nie jest zbudowana na solidnej podstawie prawdy obiektywnej, staje się środkiem manipulowania człowiekiem. Człowiek zamiast stykać się ze światem rzeczywistym, ma do czynienia coraz częściej z fikcją, która przenosi go w świat nierealny, pozbawiając go doświadczenia rzeczywistości takiej, jaką jest sama w sobie.

4. Sprawiedliwość
Przez sprawiedliwość w chrześcijaństwie rozumie się stałą skłonność do oddania każdemu, co się mu należy. Sprawiedliwość wprowadza w stosunki międzyludzkie ład i porządek, przyczynia się do utrzymania pokoju, gdyż nakazuje szanować prawa wszystkich. To właśnie ta wartość utrzymuje i zachowuje społeczność, bo normuje prawa wszystkich i każe je zachowywać. Podstawą chrześcijańskiej sprawiedliwości jest prawo naturalne i objawione oraz prawa ludzkie. Sprawiedliwość oparta na doskonałym kryterium wzajemności, przejawia się w swoich specyficznych formach: wymiennej, rozdzielczej, prawnej i społecznej, co oznacza m.in. stałą dyspozycję do świadomego i bezstronnego oddania każdemu, co się mu należy, w poszanowaniu życia i rzeczy innych osób poprzez sprawiedliwy sąd w lojalności i szczerości (Por. KDK, nr 26)

5. Miłość (społeczna)
Z wymienionych wartości tylko miłość w pewnym kontekście otrzymuje określenie „społeczna", gdyż sama w swej istocie obejmuje szerszy zakres czynów ludzkich i staje się jakby duchem, natchnieniem do interioryzacji innych wartości w życiu osobistym i społecznym. Jak stwierdza Kompendium: Prawda, sprawiedliwość i wolność to wartości, które wypływają i czerpią moc do rozwoju z wewnętrznego źródła miłości, (nr 205). Inaczej mówiąc, miłość koncentruje się na powszechnej idei wchodzenia w wyższą sferę bezinteresownego sprawiania dobra, zawsze jednak na gruncie uszanowania norm sprawiedliwości.
Miłość społeczna ma na względzie dobro drugich w relacji do dobra wspólnego, więc nie tyle jakiekolwiek dobro drugiego, lecz to, które staje się dobrem wspólnym, żeby w tym charakterze służyć wszystkim. Miłość społeczna wiąże się z przynależnością do grupy społecznej: istnieje wtedy, gdy jednostki mają na względzie dobro wszystkich członków swojej wspólnoty, a razem z nimi - także dobro członków innych zbiorowości, z którymi łączy je jakieś nadrzędne z kolei inne dobro wspólne. W tym sensie miłość społeczna jest dopełnieniem sprawiedliwości społecznej.

6. Pro memoria
Wartości nie leją się na nas z góry, jak woda z flaszki. One także wymagają od nas wyboru. Życie podsuwa pewne wartości, ale od człowieka zależy, czy je dostrzeże, zrozumie, czy będzie je pielęgnował... (J. Tischner, Myśli wyszukane, Kraków 2005, s. 78)
Ludzkie współżycie jest porządkowane, przynosi owoce w postaci dobra i odpowiada godności człowieka, kiedy opiera się na prawdzie; przebiega według zasad sprawiedliwości (...); urzeczywistnia się w wolności (...i ) ożywiane jest przez miłość, która pozwala odczuwać potrzeby i wymogi innych jako własne (...). (Kompendium NSK,nr 205)
Wartości jednakże wchodzą często w konflikt z sytuacjami, w których są otwarcie lub pośrednio kwestionowane. W takim przypadku trudno jest człowiekowi przyznać należne miejsce im wszystkim równocześnie i w sposób spójny. Dlatego tym bardziej potrzebna jest chrześcijańska roztropność, która w rozmaitych konkretnych sytuacjach pozwala dokonać wyboru na rzecz fundamentalnych wartości chrześcijaństwa. Na tym właśnie polega praktyka autentycznej „ mądrości", której Kościół domaga się w życiu społecznym od chrześcijan i od wszystkich ludzi dobrej woli. (Wskazania..., nr 45)
Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Wygenerowano w sekund: 0.01 570,881 Unikalnych wizyt